Aktualności

Czarna seria trwa...2014-10-20

 Bocheńskim II ligowym siatkarzom wciąż brakuje szczęścia - w minioną sobotę 18.102014r. przegrali kolejny mecz.

TSV Cell Fast Sanok – Contimax MOSiR Bochnia 3:1 (20:25, 25:22, 25:15, 25:20)

Tym razem przeciwnikiem drużyny CONTIMAX MOSiR Bochnia był TVS Cell Fast Sanok, który w chwili obecnej znajduje się na pierwszym miejscu w tabeli. Mecz nie mógł więc należeć do łatwych i taki też nie był. Bocheńscy siatkarze wyszli na boisko zmotywowani i gotowi do ostrej walki. Niestety popełniali zbyt dużo błędów, które doskonale wykorzystała drużyna przeciwna.

03

zdj. autorstwa Tomasz Stodolnego/Bochnianin.pl


Sanoczanie rozpoczęli spotkanie od prowadzenia 6:3, po tym jak  skutecznie zaatakował Daniel Gąsior. Bocheńska drużyna miała problemy z odbiorem zagrywki i o przerwę na żądanie poprosił trener MOSiR-u Rober Banaszak. Był to dobry ruch szkoleniowca, ponieważ bochnianie odrobili straty, poprawili swoją grę i po ataku Konrada Stajera mieli jeden punkt więcej od miejscowej ekipy (8:7). Na tą sytuację szybko zareagował trener TSV Piotr Podpora  i zaprosił na rozmowę swoich podopiecznych przerywając w ten sposób punktową serię bochnian.

Bardzo dobrze w polu zagrywki i ataku spisywał się Jakub Zmarz, były gracz TSV, który w znaczny sposób przyczynił się do prowadzenia swojej drużyny (18:16). Bochnianie byli lepszą drużyną w tym okresie gry i po ataku Jakuba Czubińskiego wygrali pierwszą odsłonę spotkania w stosunku 25:20.

Drugi set tego spotkania dobrze otworzył TSV.   Kontuzja Szymona Ściślaka  nieco skomplikowała sytuację zawodników CONTIMAX-u  jednak nie poddawali się i nadal stawiali opór gospodarzom. Kontuzjowanego kolegę zastąpił na boisku Krzysztof Pustelnik. Od stanu 12:10 dla TSV rozpoczęła się wymiana ciosów, raz jedna a raz druga ekipa zdobywała prowadzenie po czym je traciła. Ostatecznie set zakończył się wygraną gospodarzy.

Trzecia odsłona spotkania miała jednostronny przebieg, sanoczanie podbudowani zwycięstwem w poprzednim secie odrzucili swoich rywali od siatki konsekwentnie zdobywając kolejne punkty.

Czwarty set spotkania był dla bocheńskiej drużyny grą o „wszystko", porażka oznaczała bowiem zakończenie rywalizacji. Szala zwycięstwa przechylała się raz na jedną raz na drugą stronę jednak to gospodarze okazali się zwycięzcami tego seta a jednocześnie całego spotkania.

Był to dla nas bardzo trudny mecz, przeciwnik był bardzo wymagający, cieszy nas zwycięstwo. Momentami był to bardzo fajny mecz, było dużo obron, a momentami mógł się nie podobać, ponieważ wkradła się nerwowość w poczynania obu ekip - podsumowała spotkanie druga trenerka Dorota Kondyjowska TSV.

Klasę rywala w polu zagrywki docenił też najlepszy zawodnik tego meczu Tomasz Kusior. - W pierwszym secie oraz drugim i czwartym bardzo dobrze funkcjonowała zagrywka w drużynie MOSiR-u, co utrudniało nam grę, musieliśmy grać wówczas skrzydłami, mieliśmy utrudnione przyjęcie. Zespół z Bochni pokazał po raz kolejny, że jest walecznym i groźnym zespołem bowiem w każdym poprzednim meczu zdobył punkty - zakończył kapitan sanockiej ekipy.

W pierwszym secie niewielką przewagę mieli gospodarze, ale z czasem nasz zespół dobrze grał i od połowy seta wyszedł na prowadzenie, którego nie oddał do końca seta - mówi Tomasz Jaworski asystent trenera drużyny CONTIMAX MOSiR Bochnia - Bardzo dobrze serwował Zmarz - zawodnicy z Sanoka mieli problemy z przyjęciem zagrywki. Drugi set to dużo błędów własnych - 6 zepsutych zagrywek a problemy z odbiorem sprawiły ze przegraliśmy seta. 3 set wyglądał podobnie, przyjecie było o wiele lepsze ale były problemy z zakończeniem ataku. W 4 secie mieliśmy problemy z przyjęciem zagrywki, z naszej strony dobrze serwował Kuba Czubiński, który dał nadzieje na walkę w secie, jednakże nie potrafiliśmy skończyć ataku.

Skład TSV Cell Fast Sanok: Piotr Wesołowski, Daniel Gąsior, Tomasz Kusior, Paweł Rusin, Dariusz Jakubek, Jakub Kalandyk, Piotr Sokołowski (libero) oraz Grzegorz Mańko, Rafał Matuła, Marcin Golonka.

Skład Contimax MOSiR Bochnia: Mateusz Jarzyna, Konrad Stajer, Jakub Zmarz, Roman Kącki, Jakub Czubiński, Szymon Ściślak, Bartosz Luks (libero) oraz Krzysztof Pustelnik, Maciej Grajoszek, Jakub Habel, Rafał Madej.


link do relacji video po meczu TSV Cellfast Sanok - Contimax MOSiR Bochnia.- http://esanok.pl/2014/tsv-na-fali-sanoczanie-odnosza-czwarte-z-rzedu-zwyciestwo-za-trzy-punkty-retransmisja-az003-ts007.html

KOLEJNE MECZE
Najbliższy mecz (25 października) bocheńscy siatkarze rozegrają na własnym boisku w Hali Widowiskowo-Sportowej przy ul Poniatowskiego 32 w Bochni z zespołem LKS Kłos Olkusz . Już dzisiaj zapraszamy wszystkich sympatyków siatkówki do kibicowania naszej drużynie. Początek spotkania o godz. 15.30


BILETY DO NABYCIA

Bilety można nabyć na miejscu rozgrywek w Hali Widowiskowo- Sportowej im. W. Stawiarskiego przy ul. Poniatowskiego 32 w Bochni - pół godziny przed zapowiadanym spotkaniem.
Cena: 6 zł normalny, 3 zł ulgowy (dla młodzieży uczącej się do 26 roku życia za okazaniem legitymacji).

Wyniki pozostałych spotkań 4. kolejki:
Płomień Sosnowiec – MKS Andrychów 3:1 (25:20, 19:25, 25:22, 25:17)
LKS Kłos Olkusz - MCKiS Jaworzno 0:3 (29:31, 13:25, 18:25)
PWSZ Karpaty Krosno – Wisłok Strzyżów 3:1 (25:20, 25:23, 25:27, 25:18)
Błękitni Ropczyce – Hutnik Dobry Wynik Kraków 0:3 (24:26, 21:25, 19:25)

Tabela grupy VI drugiej ligi po 4. kolejce

#


Nazwa Drużyny

Mecze

wygr./przegr.

Sety

Małe pkt.

Punkty

1


TSV Cell Fast Sanok

4

4 : 0

12 : 2

358 : 307

12

2


PWSZ Karpaty Krosno

4

3 : 1

11 : 7

423 : 404

9

3


MCKiS Jaworzno

4

3 : 1

10 : 5

363 : 335

8

4


UKS Hutnik Kraków

4

3 : 1

9 : 5

330 : 304

8

5


KS Błękitni Ropczyce

4

2 : 2

7 : 7

336 : 328

6

6


MKS MOS Płomień Sosnowiec

4

2 : 2

9 : 9

379 : 390

6

7


MKS Andrychów

4

2 : 2

7 : 9

339 : 343

5

8


CONTIMAX MOSiR Bochnia

4

0 : 4

7 : 12

391 : 402

3

9


LKS Kłos Olkusz

4

1 : 3

3 : 10

277 : 314

3

10


MKS Wisłok Strzyżów

4

0 : 4

3 : 12

300 : 369