Aktualności

Przegrany mecz inauguracyjny Contimaxu2012-10-15

II liga piłki siatkowej mężczyzn

W sobotnim meczu (13 października), inaugurującym sezon rozgrywek II ligi piłki siatkowej mężczyzn, Contimax MOSiR Bochnia przegrał z PWSZ Karpaty Krosno  1-3 (19-25, 22-25, 26-24,21-25).

                Mimo takiego wyniku komentatorzy podkreślają, iż walka była zacięta. Według Marcina Kalinowskiego ze sportomaksu ocena trenera gości Krzysztofa Frączaka, iż spotkały się dwie wyrównane drużyny - była jednak tylko kurtuazją.   W tym spotkaniu lepsi byli po prostu siatkarze Karpat.

Redaktor podkreśla, iż widoczne to było zwłaszcza w relacji: atak MOSiR-u – obrona Karpat. Niestety zbyt często młodzież prowadzona przez Roberta Banaszaka atakowała prosto w blok, dwu- i trzyosobowy. -Chłopaki wyszli chyba trochę „zagotowani” – powie po meczu szkoleniowiec MOSiR-u. Problem z atakiem wynikał również z dość czytelnego i nie zawsze dokładnego rozegrania piłki. Rzadko zdarzało się, aby bochnianie zaskoczyli czymś swoich przeciwników. Rzadko gubili blok, czy też próbowali wejść na tzw. „krótką piłkę”. Dopiero w trzecim wygranym secie bochnianie narzucili swoim rywalom warunki, które skończyły się w wygranym, chociaż na przewagi (obroniony jeden meczbol), secie.

Bochnianie zbyt długo wchodzili w ten mecz. Pierwszy set przegrany do 19 nie oddaje przewagi jaką w tej partii mieli goście. Prowadzili bowiem już 23-14, a następnie 24-16, co jest przewagą w siatkówce dość znaczną. Dzięki jednak dobrej zagrywce Adama Szałańskiego i atakom z pierwszej i drugiej linii Krystiana Kmiecika gospodarze zdobyli kilka punktów, co nieco zaciemniło obraz pierwszego seta.

W drugiej partii gra gospodarzy wyglądała już lepiej, choć nie na tyle, aby na poważnie zagrozić rywalom w wygraniu seta. Po raz kolejny dominował blok gości i nieprzekonujące ataki gospodarzy.

Trzeci set pokazał jak wiele potencjału drzemie w zespole MOSiR Contimax. Ciężar rozegrania wziął na swoje barki Jakub Habel i na efekty nie trzeba było długo czekać. Goście
często nie nadążali za piłką czego efektem były ataki na słabiej zorganizowaną obronę. Bochnianie wygrali 26-24 i tak jak to było w secie pierwszym, wynik nie odzwierciedla przewagi – tym razem gospodarzy.

W czwartym secie gra była już bardzo wyrównana. Drużyny grały zrywami to tracąc, to zyskują kilkupunktowe prowadzenie. Gdy bochnianie doprowadzili do wyrównania 21-21, wydawało się, że do zdobytych wcześniej dwóch punktów z rzędu dorzucą jeszcze kolejne i będziemy świadkami tie-break’u. Nic z tego, to goście wytrzymali wojnę nerwów i zdobyli cztery kolejne punkty potwierdzając, że są na chwilę obecną zespołem dojrzalszym, bardziej pewnym swoich umiejętności.

Młodzi zawodnicy "zgotowali się" - zobacz wypowiedź trenera Roberta Banaszaka na konferencji prasowej - relacja sportomaksu (klinij tutaj).

Zobacz zdjęcia z meczu na sportomaksie (kliknij tutaj).


Tabela

Nazwa Drużyny Mecze wygr./przegr. Sety Małe pkt. Punkty
1 ASPS Avia Świdnik 1 1 : 0 3 : 0 78 : 61 3
2 AGH 100RK AZS Kraków 1 1 : 0 3 : 1 100 : 93 3
3 KS Wanda Instal Kraków 1 1 : 0 3 : 2 108 : 103 2
4 SMS PZPS Spała 1 0 : 1 2 : 3 103 : 108 1
5 MKS Wisłok Strzyżów 1 0 : 1 1 : 3 93 : 100 0
6 KS Błękitni Ropczyce 1 0 : 1 0 : 3 61 : 78 0
7 logo_contimaxmosir.jpg CONTIMAX MOSiR Bochnia 0 0 : 0 0 : 0 0 : 0 0
8 PWSZ Karpaty Krosno 0 0 : 0 0 : 0 0 : 0 0
9 STS Skarżysko Kamienna 0 0 : 0 0 : 0 0 : 0 0
10 ZKS Cukrownik Lublin 0 0 : 0 0 : 0 0 : 0 0

 

Kolejne spotkanie Contimax MOSiR Bochnia rozegra już w najbliższą sobotę 20 października na wyjeździe z STS Skarżysko Kamienna.
Na bocheńską halę im. W. Stawiarskiego zapraszamy naszych kibiców 27 października, kiedy to gościć będziemy MKS Wisłok Strzyżów. Początek tego spotkania o 18.00.
Bilety wstępu: normalny 7 zł, ulgowy 3 zł.